norweska niedziela ;)

Kochani!

Oslo ma to do siebie, że posiada kilka magicznych miejsc, które warto zobaczyć albo, w które można wybrać się na zwykły spacer (nie będąc tym samym w centrum). Jedno z nich, które chciałabym wam pokazać to jezioro na Songsvann. Całe to miejsce jest zaraz przy t-banie, więc tak naprawdę dotarcie do celu nie wymaga zbyt dużych poświęceń. (Podobne jezioro znajduje się na Grorudzie, ale od stacji metra trzeba sporo przejść, żeby tam dotrzeć… )

IMG_0634_FotorJezioro jest przeolbrzymie myślałam, że przejście go na około  (3,3 km) zajmie nam pół dnia, ale oczywiście dzięki doborowemu towarzystwu nawet nie zauważyłam, jak już byłam przy wyjściu 🙂  Dziś było tam bardzo dużo ludzi. Część spacerowała, część biegała, a część leżała na trawie i „zbierała energię” na następne dni 🙂

IMG_0648_Fotor

IMG_0639_Fotor

Będąc na miejscu napisałam wiadomość do Dorotki, którą poznałam w piątek. Poznałyśmy się przez bloga, którego prowadzi. Wymieniałyśmy się wiadomościami od jakiegoś czasu, natomiast w miniony piątek postanowiłyśmy się umówić na kawę. Czas spędziłam cudownie i bardzo się cieszę, że ją poznałam, bo czuję że znalazłam z kimś wspólny język : ) Oczywiście zdarzyło się tak, że kiedy ja wysłałam jej wiadomość, gdzie jestem na spacerze, ona w tym samym czasie jechała w te same miejsce również na spacer. Co za zbieg okoliczności!!! Czas spędziliśmy więc w czwórkę.

Korzystając z faktu, że popołudnie było równie słoneczne do godziny siódmej wieczorem, ja z Danielem postanowiliśmy wybrać się jeszcze parku Vigelanda. Inaczej nazywam to parkiem golasów, żeby każdemu bliżej zobrazować fakt, iż wszystkie posągi przedstawiają ludzi bez odzienia 🙂

IMG_0642_Fotor

Park Vigelanda znajduje się w centrum Oslo. Można znaleźć w nim mnóstwo ludzi, którzy wybrali się na rower, pobiegać, potańczyć czy poleżeć. Zawsze jakoś pozytywnie mnie to ładuje. W Polsce jest inna mentalność. Na spacer ludzie wybierają się do centrum handlowego, niedziela przed telewizorem itd. Tutaj wygląda to inaczej, wszystkie sklepy są zamknięte w niedzielę. Tak naprawdę żeby nie „ocipieć” pozostają spacery. Tym bardziej cieszy mnie jak widzę ludzi, którzy aktywnie spędzają wolne chwile…

IMG_0670_Fotor

Buziaki, A.

Reklamy

7 thoughts on “norweska niedziela ;)

  1. U nas w Bergen wczoraj tez bylo przepieknie 🙂 mam twarz spalona od slonca 🙂 ale bardzo mnie to naladowalo pozytywna energia na kolejne dni 🙂

  2. U nas wczoraj sypało śniegiem, za to dzisiaj jest przepięknie i słonecznie, więc zaraz wybieram się na jakiś dłuższy spacer. Park golasów bardzo mi się podobał! Szczególnie te 4 kolumny z dziwnymi potworami obejmującymi kobiety i też te grupowe rzeźby przy samym Monolicie…
    Pozdrawiam
    Agata

  3. Oslo posiada całą masę magicznych miejsc i odkąd przeprowadziłam się tutaj stopniowo odkrywam kolejne, Na weekendowe spacery lubię okolice Frognerseteren i Fornebu (szlak wzdłuż wybrzeża). Odwiedzienie jeziora Songsvann mam w planach w przyszły weekend – liczę na to, że pogoda będzie lepsza niż w tym tygodniu 🙂 Bardzo mi się podoba, że mieszkając w Oslo nie trzeba jechać daleko, aby znaleźć się w otoczeniu pięknej natury.
    Pozdrawiam.

  4. Cześć A.

    Wspaniała relacja! Mam nadzieję, że w ramach blogowej znajomości i nam uda się umówić wkrótce na kawę:) Chętnie skorzystam z kilku Twoich wskazówek jak miło spędzić weekend w Oslo i odpocząć na łonie natury.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s