10

Ślub w Polsce – mieszkając w Norwegii.

Kochani.

Ten post głównie jest dla osób, które biorą ślub w Polsce, a mieszkają w Norwegii. Tak, jak było w naszym wypadku. Chciałam podzielić się z wami naszymi spostrzeżeniami, bo tak naprawdę nigdzie nie znalazłam, informacji, które byłyby świeższe niż z przed 5 lat.

Przygotowania do ślubu kościelnego jak i wesela naprawdę potrafią spędzić sen z powiek. Zwłaszcza, kiedy mieszka się w innym państwie, a cała „rzecz” dzieje się w innym. Nie zawsze wystarczą telefony, mejle, czy rodzice. My przed ślubem w Polsce byliśmy dwa razy. A i tak nie wszystko mieliśmy dopięte na ostatni guzik. Mając na głowie same przygotowanie do wesela: torty, stroje, kwiaty, fryzury, musieliśmy martwić się jeszcze o dokumenty. Tak naprawdę dokumentów nie ma dużo, jeżeli o wszystkich się wie i załatwia się je w odpowiednim czasie, ponieważ każdy ma jakiś termin ważności.

Czytaj dalej

33

Jak ogarnąć Norwegię : )

Kochani !

 

W ostatnim poście wiele z was pytało co bym zabrała z Polski do Norwegii. Jak każdy z was mam swoje stałe rzeczy bez których ciężko mi się obyć. Przez cały swój pobyt w domu generalnie wszystko co widzę kwalifikuję do sekcji „niezbędne”… Dopiero kiedy przychodzi czas pakowania to Daniel biedny musi robić selekcję co zostaje a co bierzemy… bo dla mnie wszystko jest tak samo ważne : -) W jutro lecimy do Polski pozamykać wszystkie sprawy związane z weselem. Myśle, że zaraz po powrocie podzielę się z wami moimi niezbędnymi rzeczami.

Tymczasem dzisiaj chciałabym poruszyć temat nieco z innej beczki. Otrzymuję od was wiele maili  (i bardzo Wam za to dziekuję) dotyczących wyjazdu za granicę właśnie do Norwegii. Pisanie tych maili zajmuje mi dużo czasu, bo do każdego z was podchodzę indywidualnie. Dlatego tutaj chciałabym dla wszystkich zebrać takie podstawowe informacje.

Czytaj dalej