7

TOP 10 / część pierwsza

Kochani !

Ten post powstawał już od jakiegoś czasu w mojej chaotycznie upchanej różnymi rupieciami głowie. Kiedy po raz pierwszy tu przyjechałam, byłam w wielkim szoku, że w Norwegii tak dużo (jak nie wszyscy) korzystają ze smartfonów. Nie zrozumcie mnie źle, kiedy wyjeżdżałam z Polski trzy lata temu, wiele osób korzystało z normalnych telefonów. Bo telefon ma służyć przede wszystkim żeby dzwonić i pisać. Sama nie zdawałam sobie sprawy, jakim pomocnym narzędziem potrafi być taki smartfon (a raczej jego zawartość – o czym zaraz… 🙂 ) Sama traktowałam to raczej, jako zabawkę… oczywiście do czasu. Teraz mój telefon traktuję, jako jedną z podstawowych rzeczy bo ratuje w wielu sytuacjach… 🙂

Czytaj dalej

9

Mój idealny kraj!

Kochani… Początek tego posta pisałam już kilka razy, kasowałam i pisałam na nowo. Jest mi strasznie głupio. Wiem, że długo mnie tu nie było, ale uwierzcie mi, że nie zapomniałam o Was. Codziennie dostaje mejle z przypomnieniami o Waszych nowych postach, komentarzach, polubieniach. Codziennie pojawia mi się uśmiech na twarzy, kiedy widzę jak Polka w Norwegii rośnie w siłę na Facebooku. Kiedy zaczynałam tego bloga nie myślałam, że aż tak się to rozwinie. Motywujecie mnie każdego dnia i dajecie siłę każdego poranka. Dziękuje Wam bardzo :* Moje przypomnienie „napisać posta” wisi w telefonie od dobrych kilku tygodni. Niestety ostatnimi czasy ciężko mi się zebrać w sobie. Sporo spraw na głowie powoduje, że po powrocie do domu mam ochotę odłączyć wtyczkę od interentu i spokojnie zapomnieć  o ciążących na mnie obowiązkach. Idealną okazją do zmotywowania siebie i pokazania wam, że JESTEM i PAMIĘTAM okazał się projekt realizowany przez Klub Polki na Obczyźnie, którego jestem członkinią od jakiegoś czasu. Bierną członkinią. Ale słowo bierna od dzisiaj przechodzi w zapomnienie. Także i ja mam swój udział w tymże projekcie 🙂 Czytaj dalej