11

GOD JUL !

Kochani!

Tydzień przed Świętami byłam w Polsce. Mój wyjazd minął bardzo szybko, nawet nie miałam czasu na spotkanie się z większością z was… za co gorąco przepraszam:( Czas spędziłam na przedświątecznych zakupach, spotkaniu z bratem i jego zwariowaną rodziną, a także na przygotowaniach do wesela! W każdym razie w niedziele wraz z rodzicami wróciłam tutaj. Wiało strasznie i jeszcze nigdy w życiu nie przeżyłam takich… turbulencji podczas lotu 🙂  Wszystko skończyło się dobrze i od razu zaczęliśmy przygotowania do Wigilii. Więc między garnkami z barszczem a przygotowaniem ciast siadłam, żeby napisać coś dla was.  Ale nie wyszło. Więc z lekkim poślizgiem…

Czytaj dalej

Reklamy
11

Cos co lubie najbardziej…

Kochani!

Uwielbiam Święta, ale najbardziej atmosferę, która temu towarzyszy. Napięcie przy kupowaniu prezentów, wysyłanie świątecznych kartek, szukanie odpowiedniej choinki i ozdób. Do tej pory nie przywiązywaliśmy większej wagi do ozdabiania naszego mieszkania, bo w większości święta spędzaliśmy w swoich rodzinnych stronach. W tym roku postanowiliśmy zostać tu. Zaczęło się od julestjarne (gwiazda betlejemska), która dopiero co pojawiła się w kwiaciarniach. Potem przyszedł czas na ozdoby i duży napis GOD JUL, a także na norweskie świąteczne skrzaty (którymi Daniel jest tak zafascynowany, że planuje je zostawić na cały rok … ) oraz choinkę. Choinka pojawiła się dopiero wczoraj. Ale od razu bez zdejmowania butów przystąpiliśmy do jej dekorowania 🙂

Czytaj dalej