12

Ślub w Polsce – mieszkając w Norwegii.

Kochani.

Ten post głównie jest dla osób, które biorą ślub w Polsce, a mieszkają w Norwegii. Tak, jak było w naszym wypadku. Chciałam podzielić się z wami naszymi spostrzeżeniami, bo tak naprawdę nigdzie nie znalazłam, informacji, które byłyby świeższe niż z przed 5 lat.

Przygotowania do ślubu kościelnego jak i wesela naprawdę potrafią spędzić sen z powiek. Zwłaszcza, kiedy mieszka się w innym państwie, a cała „rzecz” dzieje się w innym. Nie zawsze wystarczą telefony, mejle, czy rodzice. My przed ślubem w Polsce byliśmy dwa razy. A i tak nie wszystko mieliśmy dopięte na ostatni guzik. Mając na głowie same przygotowanie do wesela: torty, stroje, kwiaty, fryzury, musieliśmy martwić się jeszcze o dokumenty. Tak naprawdę dokumentów nie ma dużo, jeżeli o wszystkich się wie i załatwia się je w odpowiednim czasie, ponieważ każdy ma jakiś termin ważności.

Czytaj dalej

Reklamy